Jogging
Przebiega obok ciebie jakiś mężczyzna jakaś kobieta z słuchawkami na uszach, z butelką wody niegazowanej w ręku i w sportowym stroju. Zastanawiasz się co on robi. Nie wiesz? Uprawia jogging! A przekładając z polskiego na nasze: biega. Jogging to chyba najbardziej spopularyzowana forma pomagająca zarówno spalić tkankę tłuszczową jak i utrzymać organizm w dobrej formie. Być może jego popularność jest spowodowana dużą elastycznością tej formy, bo biegać może każdy. Nie ważne gdzie i jak długo, ważne że w ogóle. Popularność jogging zawdzięcza pewnie po części też filmom i aktorom. To tam niejeden z bohaterów wstawał skoro świt by biegać. A ludzie przecież kochają wszystko co z gwiazdami związane. A jeśli już mogą je naśladować to już w ogóle, czują się sami jak słąwy (bo robią to co oni). Początki mogą być ciężkie, bo organizm jeszcze nie jest tak wyrobiony i szybko się męczy, bo niedobra trasa, bo złe obuwie Wszystko metodą prób i błędów. Następnym razem zamiast twardego chodnika, wybierze się las lub park, założy sportowe, wygodne buty. A co ze zmęczeniem? Tego już się nie da zamienić na lepszy model. To trzeba wyćwiczyć z czasem. Najpierw 20min idziemy, żeby 10min biec, a później 20min biegniemy a 10min idziemy. Stopniowo czas marszu maleje, biegu wzrasta, a później okazuje się, że możemy biec, biec i biec.